niedziela, 24 maja 2015

Mistrzowie makijażu dziennego

Cześć! Dziś niedziela i jak zapowiedziałam pojawia się nowy wpis :)


W tym poście pokażę Wam kosmetyki kolorowe, których sama na dzień używam i które moim zdaniem świetnie się sprawdzają. Zapraszam na moich mistrzów makijażu dziennego!


1. Podkład RIMMEL WAKE ME UP w kolorze 100 Ivory - dobrze kryje, rozświetla, nie podkreśla suchych skórek. Jedynym jego minusem jest gama kolorystyczna. Ja mogę używać go tylko wiosną i latem, zimą jest za ciemny. Recenzja ze swatchami: <klik>
2. Korektor CATRICE CAMOUFLAGE CREAM w kolorze 010 Ivory- idealny na niedoskonałości, kolor dobrze wtapia się w moją cerę, jest kryjący. Nie wiem czy sprawdzi się przy cerze bardzo suchej, bo jest dość ciężki i może podkreślać suche skórki. Ja nakładam go punktowo i nic takiego na szczęście się nie dzieję.
3. Korektor EVELINE ART SCENIC -  niestety wszystkie napisy mi się starły i nie wiem w jakim mam kolorze :<. Jeśli chodzi o działanie to nie jest może bardzo mocno kryjący, ale na moje lekkie sińce pod oczami idealny. Ma ładny jasny kolor, nie wchodzi w zmarszczki mimiczne, nie roluje się, nie wysusza.


Jak widzicie konsystencja korektora z Catrice jest bardziej kremowa, zbita i ciężka, dlatego nie polecam używania go pod oczy. Eveline nadaje się zarówno na wypryski, jak i cienie pod oczami, jednak nie kryje aż tak dobrze jak Catrice.


4. Puder RIMMEL STAY MATTE - mam go w kolorze OO1 Transparent i OO6 Warm Beige i oba sprawdzają się dobrze, nie widzę na twarzy różnicy w ich odcieniach. Matuje na bardzo długo, nie wygląda sztucznie, ładnie współpracuje z moim podkładem i za to go lubię :).
5. ESSENCE EYBROW STYLING SET - świetne cienie do wypełniania brwi. Trzymają się cały dzień, nie osypują, nie wyglądają sztucznie. Jasny nakładam na całe brwi, a ciemny na ich końcówkę. Pędzelka na co dzień nie używam, ale zdarzyło mi się nim malować na wyjeździe i też daje radę.
6. ESSENCE LASH & BROW GEL MASCARA - dobry i niedrogi tusz do utrwalania brwi. Ja nie widzę w tego typu produktach dużej różnicy, dlatego wybieram te tańsze. Nie wyobrażam sobie jednak mojego makijażu bez niego.


7. Maskara CATRICE THE GIGANT - temu tuszowi należą się przeprosiny :P. W poście z zakupami powiedziałam, że wypadają mi po nim rzęsy. Nic takiego już się nie dzieję, nie wiem czy był to przypadek, czy może moje rzęsy już się przyzwyczaiły. Maskara jest bardzo fajna, ma dużą szczoteczkę o dość niespotykanym kształcie (zdjęcie niżej), bardzo czarny kolor, nie osypuje się. Jak na tusz wodoodporny zmywa się też nieźle, płyn micelarny z Garniera daje radę. Jedyny minus to to, że jeśli chcemy uzyskać efekt wow, nie da się tego zrobić bez ubrudzenia sobie powieki, więc trzeba najpierw malować rzęsy, potem resztę oka. Mi to nie przeszkadza, bo wystarcza mi delikatne podkreślenie, a przy takim nie ma żadnego problemu.
8. ARTDECO EYSHADOW BASE - jak już pisałam w zakupach, lubię tą bazę, chociaż idealna nie jest. Zdarza się, że cienie się na niej zrolują, na szczęście bardzo rzadko. Nie mniej jednak to najlepsza baza jakiej do tej pory używałam i dlatego znalazła się z tym poście.
9. Cień MY SECRET MATTE w kolorze 519 - cieni nie używam codziennie, jednak jeśli miałabym wybrać jeden, po którego sięgam najczęściej byłby to ten. Nie osypuje się, ma ładny, intensywny kolor i jest niedrogi :).
10. Pomadka MAYBELLINE COLOR WHISPER w kolorze 130 Pink Possibilities  - moja ulubiona pomadka, idealna na dzień. Ma intensywny, neonowy, różowy kolor, jednak przez swoją nawilżającą konsystencję na ustach wygląda naturalnie i delikatnie. Bardzo żałuję, że te szminki wycofali, jeśli znacie jakieś podobne to proszę napiszcie mi w komentarzach. Recenzja: <klik>



To już wszyscy moi mistrzowie :). Zupełnie przypadkiem wyszło ich 10, więc mogę powiedzieć, że jest to moja święta dziesiątka. Tych kosmetyków używam najczęściej, prawie codziennie, szczerze je uwielbiam i mogę Wam polecić. Dajcie znać jakie są wasze ulubione produkty do makijażu dziennego, jestem bardzo ciekawa :).

Zachęcam do obserwowania mojego bloga, jeśli nie chcecie, żeby ominął Was żaden wpis :>.

2 komentarze:

  1. Puder Stay Matte i u mnie znajduje miejsce w codziennym makijażu :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajni ci twoi mistrzowie, ja osobiście żadnego z nich jeszcze nie używałam, ale też mam taką swoją listę kilku ulubionych produktów :)

    Zapraszam na nowy wpis:
    http://anita-turowska.blogspot.com/2015/05/wish-list-choies.html

    OdpowiedzUsuń