Cześć! Bardzo dawno nie pojawił się żaden nowy post, za co od razu chcę przeprosić. Było to spowodowane nawałem pracy w szkole i egzaminem CAE, który zdawałam w czerwcu. Jeśli chcielibyście poczytać o nim więcej dajcie znać to chętnie taki post napiszę;). Tak czy inaczej, już jestem z powrotem i zapraszam na projekt denko ;>:
- BATISTE suchy szampon dark deep brown
- ISANA suchy szampon
recenzja porównawcza: <klik>
Moja opinia na temat tych produktów się nie zmieniła, a suchy szampon w łazience zawsze mam, także prawdopodobnie jeden, drugi, lub jeszcze inny będzie pojawiał się w każdym projekcie denko;)
- SCHWARZKOPF GLISS KUR odżywka w sprayu bez spłukiwania - moja ulubiona odżywka. Ile razy kupię inną, tyle razy wracam do tej. Nie obciąża włosów, ale sprawia, że łatwiej się rozczesują. Jest to mój ulubieniec wszech czasów!
- ALVERDE odżywka z amarantem - jak dla mnie średniak. Na początku miałam wrażenie, że przesuszyła mi włosy, jednak potem troszeczkę nawilżała. Opakowanie bardzo twarde i produkt ciężko się wyciskał. Z tego co pamiętam nie była tania, także nie polecam, jednak wiem, że wiele blogerek ją uwielbia. Może kwestia włosów..?
- ALTERRA odżywka granat aloes - również przeciętna. Kupiłam ją na wyjazd i w takiej roli sprawdziła się świetnie. Pełnego opakowania raczej nie kupię, chyba że będzie w jakiejś mega promocji. Nawilżała, jednak nie było szału. Moimi ulubieńcami do tej poty są odżywki z Nivei i chyba nic ich nie pobije.
A teraz AŻ 3 szampony!
- PANTENE PRO-V aqua light - świetny! Jeden z lepszych szamponów jakich używałam do tej pory. Dobrze mył, ładnie pachniał, nie przeciążał włosów, co jest dla mnie najważniejsze. Jednym słowem (prawie) ideał. Nadal szukam takiego, po którym drugiego dnia moje włosy będą idealnie świeże, ale ten jak na razie jest najbliżej. Jeśli Wasze włosy się nie przetłuszczają tak szybko na pewno będziecie jeszcze bardziej zadowolone;). Nawet mój tata go lubił ;D
- BALEA volume - ten szampon ma teoretycznie takie samo zadanie jak poprzedni, jednak jest od niego milion razy gorszy. Fakt, włosy wydawały się po nim mega czyste, ale plątały się i następnego dnia były już tłuste. Jakoś nie trafiłam w produkty z DMu na ostatnich zakupach, bo jak na razie żaden mnie nie zachwycił ;(
- JONSON&JONSON szampon dla dzieci wersja oryginalna (żółta) - średniak, lepszy od balei, gorszy od pantene. Na pewno jeszcze kiedyż go kupie, szczególnie na wyjazd bo ma bardzo małe i poręczne opakowanie.
- ISANA żel pod prysznic Lime&Mint - żele z Isany są jednymi z moich ulubionych. Tanie, dobrze myją, dostępne w każdym Rossmannie. Ten dodadkowo pachniał tak nieziemsko... Wypisz wymaluj Mohito z KFC!
- LOREAL Ideal Soft płyn micelarny - zdecydowanie najlepszy jaki do tej pory używałam, choć odkryłam ostatnio, że z wodoodporną maskarą (z Maybelline) sobie nie radzi ;(
recenzja: <klik>
- NIVEA Energy fresh dezodorant w sprayu - najlepszy dezodorant z drogerii! Nie wiem co tu dużo pisać, chroni i całkiem ładnie pachnie. Lepszy od niego jest tylko bloker z Ziaji i kulka z Vichy (z miętową zakrętką).
- BEAUTY FORMULAS mgiełka chłodząca - używam jej do moczenia gąbki do podkładu i odświeżenia w ciągu dnia. Sprawdza się świetnie.
I na koniec kolorówka:
- LADYCODE CC CREAM - najlepszy podkład jaki kiedykolwiek używałam. Nawilżający, ale kryjący i jeszcze za 10 zł w Biedronce. Ideał! Jeśli wiecie, czy mogę go kupić w szafie Bell koniecznie dajcie znać.
recenzja porównawcza z Rimmel Wake Me Up: <klik>
- RIMMEL Match Perfection - idealny na dni kiedy moja cera jest w dobrej kondycji, lub kiedy jest w złej i wszystkie kryjące podkłady tylko to podkreślają. Delikatny, mało kryjący, nie utrzymuje się nie wiadomo ile, ale ładnie wygląda, nawilża. Kupiłam kolejną buteleczkę;)
- MISS SPORTY Studiolash 3D Volumythic - jedna z moich ulubionych maskar, i zarazem jedna z najtańszych (13zł). Podkręca, pogrubia i wydłuża. Robi wszystko co maskara powinna robić nie sklejając przy tym rzęs, Jej jedyną wadą jest to, że szybko wysycha, ale za taką cenę jestem jej to w stanie wybaczyć.
Uff.. to już wszystko, denko ogromne, ale mam nadzieję, że dotrwaliście do końca. Jeśli macie pomysły na kolejne posty, dajcie znać w komentarzach;)