Zapraszam na drugą część ulubieńców roku. W tym poście pokaże Wam moje ulubione produkty pielęgnacyjne ; )
- Nivea TONIK ŁAGODZĄCY - mimo, że mam skórę mieszaną sprawdza się u mnie świetnie. Gdy moja skóra się przesusza, świetnie współpracuje z kremem nawilżającym, a gdy jest bardziej tłusta, daje jej taką ilość nawilżenia jakiej potrzebuje. Lubię jej używać po zmyciu makijażu mleczkiem, bo usuwa pozostałości produktu i zostawia skórę czystą i gotową na nałożenie kremu.
- Pharmaceris KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY - idealny do mocno przesuszonej skóry. Gdy moja jest już "zmęczona i zirytowana" kuracjami antytrądzikowymi używam tego kremu i działa cuda. W jedną, góra dwie noce przywraca jej nawilżenie.
- Nivea MATUJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY - najlepszy krem na dzień. Nawilża skórę, nie przetłuszcza jej, szybko się wchłania, a podkład na nim rozprowadza się świetnie. Mój ideał;)
- Ziaja BLOKER - świetny na lato. Ogranicza pocenie do minimum. W cieplejsze miesiące używam go regularnie, jak zaleca producent(przez 3 dni codziennie, potem 2 razy w tygodniu na noc), zimą przed ważnymi wyjściami. W obu przypadkach działa.
- Facelle CHUSTECZKI DO HIGIENY INTYMNEJ - moim zdaniem najlepsze z dostępnych na rynku. Nie lubię suchych chusteczek. Te są mocno nawilżone i niedrogie. Czego chcieć więcej? ;)
- MAŚĆ OCHRONNA Z WITAMINĄ A - produkt bardzo nawilżający. Używam go na gojące się pryszcze, suche miejsca na twarzy i ciele, a nawet na całą twarz, jak jest bardzo przesuszona. Ostatnio odkryłam, że działa również łagodząco na podrażnienia po goleniu woskiem.
- MAŚĆ CYNKOWA 10% - jedyny produkt jakiego używam na wypryski. Nie ma co dużo pisać. Wysusza je i tyle ;).
- Colgate PASTA MAX WHITE ONE - wszystkie rodzaje tej pasty działają świetnie. Może nie wybielają, ale bardzo mocno czyszczą zęby. Po ich użyciu zęby aż skrzypią.
Zdjęć niektórych produktów niestety nie mam, ale wstawiam linki ; )
- Farmona SZAMPON DO WŁOSÓW ZNISZCZONYCH I WYPADAJĄCYCH RADICAL (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7450) - wielki ulubieniec tego roku. Mam włosy przetłuszczające się i ten szampon jest jedynym, po którym są świeże dwa dni. Nie muszę używać suchych szamponów, ani ich związywać. Nie wiem jak działa na zniszczone, czy wypadające włosy, ale przedłużenie ich świeżości do dwóch dni mi wystarcza;).
- Vichy MLECZKO DO DEMAKIJAŻU 3w1 PURETE THERMALE (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=866) - bardzo delikatne mleczko. Idealnie usuwa makijaż, nawilża i nie pozostawia tłustej warstwy. Nie muszę po nim używać toniku, ani nawet kremu. Gdy miałam duże problemy z niedoskonałościami łagodziło je i sprawiało, że szybciej się goiły.
To wszyscy ulubieńcy tego roku ;) Jeśli któryś produkt macie lub po tym wpisie kupicie, koniecznie dajcie mi znać jak się sprawdził.
Mam nadzieję, że rok 2014 przyniesie równie dużo odkryć kosmetycznych i tego Wam i sobie życzę.
Pozdrawiam ; )
Ten Krem Nivea przez pewien czas też należał do moich ulubieńców, ale nie wiem czy namieszali coś w składzie bo w pewnym momencie zaczął mnie strasznie zapychać.
OdpowiedzUsuńu mnie nic się nie dzieje, ale jakiś czas temu zmieniali szatę graficzną, to może i w składzie coś wtedy zmienili..
Usuń