Cześć! Piszę ten post we środę, czyli dzień przed wyjazdem do Gdańska, wy zobaczycie go w niedziele, jak ja już będę na wakacjach, więc pomyślałam, że na miejscu byłoby pokazanie Wam jakie kosmetyki zabieram ze sobą.
Rozpoczyna się sezon wakacyjny, większość z nas takie pakowanie czeka, więc mam nadzieję, że coś ciekawego u mnie podpatrzycie. Ja jadę na 10 dni, staram się zabrać jak najmniej kosmetyków i jak najwięcej z nich w formie miniaturek. Nie nad każdym produktem będę się rozpisywać, bo jednak jest ich trochę, a nie chcę Was zanudzić opowieściami o paście do zębów :P.

Zacznijmy od kosmetyków do włosów. Podstawowa sprawa: szampon, ja zdecydowałam się na szampon do włosów przetłuszczających się z pokrzywą i zieloną herbatą z serii Naturia z Joanny. Wybór padł na niego, ponieważ była to największa miniaturka, więc na pewno starczy mi na cały wyjazd. Kolejna rzecz to odżywka do włosów, jest ona z jakiegoś hotelu, nie pamiętam już jakiego, jednak jest mała, nawilża może nie rewelacyjnie, ale całkiem nieźle, więc jestem zadowolona. Rzecz bez której nie wyobrażam sobie żadnych wakacji to suchy szampon z Batiste medium & brunette. Na wyjeździe nie chcemy codziennie myć włosów i martwić się czy są świeże. Dzięki suchemu szamponowi nie musimy, wystarczy je nim popsikać i jesteśmy gotowe do wyjścia. Ostatnią rzeczą do włosów jest spray z solą morską z Toni & Guy. Bardzo lubię używać go latem, pozwala uzyskać delikatne fale, nie tracimy wtedy czasu na stylizację.

Przejdźmy do pielęgnacji twarzy. Po pierwsze, zabieram ze sobą matujący krem nawilżający na dzień z Nivea, mój ulubiony krem pod makijaż, używam go codziennie i nie mogłabym bez niego pojechać. Kolejna rzecz to krem z filtrem. Wiadomo, plaża, słońce, opalanie, nie można zapomnieć o ochronie twarzy. W tym roku postawiłam na krem z Iwostinu z filtrem 50+. Niezbędny jest też płyn do demakijażu. Pakuję ze sobą mojego ulubionego micela z Garniera do skóry wrażliwej. Na zdjęciu jest cała buteleczka, jednak zawsze przelewam go do 100ml. butelek, które kupuję w Rossmannie. Ostatnia rzecz, to mgiełka chłodząca z Beauty Formulas, produkt przydatny do moczenia gąbek, czy pędzli do makijażu, jak i do odświeżenia w gorące dni.

Skoro już mówiłyśmy o ochronie twarzy przed słońcem, musimy też pamiętać o ochronie ciała. W tym celu kupiłam Ziaje Sopot Sun z filtrem 15. Kolejnymi produktami, które zabieram to bloker z Ziaji, antyperspirant Stress Protect z Nivea i dezodorant do stóp z N36, wiadomo, żeby czuć się i pachnieć świeżo.

Niezbędną rzeczą jest też żel pod prysznic. Ja zawsze na wakacje kupuje żel z Sun Ozon, dzięki któremu nawet po długim opalaniu, nie spalam się, skóra nie jest czerwona i nie boli. Kupiłam też puder dla dzieci z Babydream, słyszałam, że pomaga w pozbyciu się piasku z nóg po pobycie na plaży. Zobaczymy. Mam też piankę do golenia z Venus o zapachu owoców leśnych. Zawsze kupuję ją na wyjazdy, pachnie nieziemsko. Kolejne dwie rzeczy to maści. Pierwsza z nich jest na odciski, kupiłam ją rok temu i od tej pory zabieram ją ze sobą zawsze. Nigdy nie wiadomo jak nasze stopy zareagują na całodzienne chodzenie i zwiedzanie. Druga z nich to maść z witaminą A, która służy mi jako balsam do ciała, gdy jakaś partia mi się przesusza. Świetnie się sprawdza również na podrażnienia po goleniu.

Na koniec kilka zarówno koniecznych, jak i nudnych produktów. Pierwszy z nich to maszynki do golenia. Ja bardzo lubię Gilette Simply Venus 3 plus i takie też kupiłam. Zabieram też zmywacz do paznokci z Isany, chusteczki do higieny intymnej z Facelle, płyn do płukania jamy ustnej Colgate Plax i pastę do zębów Colgate Original.
To wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne jakie zabieram ze sobą na dziesięciodniowe wakacje. Wydaje się tego dużo, ale prawie wszystkie produkty to miniaturki, także nie jest źle. Mam nadzieję, że nic nie zapomniałam, jak będziecie czytać ten post ja już będę na miejscu, więc pewnie będę już wiedziała, czy mam wszystko co potrzebuję, Jeżeli czegoś nie uwzględniłabym w tym poście, a okaże mi się potrzebne, na pewno dam Wam znać.
Mam nadzieję, że post Wam się podobał, dajcie znać, co Wy zabieracie ze sobą na wakację :)